Nawigacja

  • Lekcja muzealno-historyczna w Dołędze

    23.05.2017

    Po raz drugi,w historii naszej szkoły, odwiedziliśmy, dworek w Dołędze, gmina Szczurowa, w powiecie brzeskim(Małopolska).Kiedyś siedziba ziemiańska,pamiętająca czasy rabacji galicyjskiej, a dzisiaj,  oddział Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

    Ćwiczyliśmy tam zasady savoir vivrea'u, które obowiązywały w XIX-wiecznym dworze, a po dzień dzisiejszy stanowią kanon dobrego zachowania i wychowania.

    Udana i kreatywna, lekcja edukacyjna.Uczestniczyło w niej 40 uczniów naszej szkoły, pod opieką Pań: Beaty Buły, Małgorzaty Bochniak i Pana Krzysztofa Nurkowskiego.

    Krzysztof Nurkowski, nauczyciel historii:

    My, etnograficznie biorąc - Krakowiacy Wschodni, mieszkający na pograniczu, kilku województw - tym samym podlegający, różnym wpływom historycznym, kulturowym, politycznym, mający swoją dobrze pojętą lokalność, powinniśmy korzystać z różnych "soków", które są nam dostępne przez swoją bliskość terytorialną. I to robimy.

    Krzysztof Zbojak kl.III

    Uczyliśmy się savoir-vivrea'u. Wcieliłem się w rolę XIX wiecznego arystokraty. Cieszę się, że mogłem tam pojechać. Mam nadzieję, że ciągle będą organizowane tego typu lekcje. Cieszę się że uczy mnie taki nauczyciel, który chce nam ,,pokazać" historię. Po zajęciach było ognisko, na którym dyskutowaliśmy o tym jak wcześniej żyli i co robili ludzie.

    Weronika Cicha, kl.IIb

    23 maja wraz z opiekunami wybraliśmy się na wycieczkę, organizowaną przez pana K. Nurkowskiego, do Dołęgi na pokaz savoir-vivre w dawnej Polsce. Zobaczyliśmy jaka hierarchia panowała w domach, kto był najważniejszy, a kto mniej ważny. Jak zachowywano się przy stołach, jak ludzie byli przy nich usadzeni. Uczyliśmy się również rozpoznawać do czego służą wybrane sztućce i kieliszki oraz jak układano zastawę. Po lekcij mieliśmy ognisko przy którym wszyscy świetnie się bawiliśmy. A w drodze powrotnej wstąpiliśmy do ,,Lodowej krainy" na pyszne lody. Mam nadzieję źe lekcje takiego typu, opierające się na demonstracji będą organizowane częściej.

    Filip Sagan kl.IIb

    Wycieczka do Dołęgi była dla mnie wspaniałym przeżyciem . Mogłem poznać zwyczaje jakie panowały w domach polskiej szlachty . Dowiedziałem się jak traktowano ludzi po przez pryzmat stanowiska jakie obejmowali. Uświadomiłem sobie jak czasy w których obecnie żyjemy różnią się od ówczesnych.

    Moim zdaniem powinniśmy być szczęśliwi , że urodziliśmy się w XXI wieku i nie jesteśmy poddawani selekcji grupowej jak miało to miejsce w XIX wieku.

    Jestem wdzięczny mojemu nauczycielowi historii Krzysztofowi Nurkowskiemu za zorganizowanie tak wspaniałej i pouczającej wycieczki

    Wiktoria Sambur kl.IIb

    Dwór w Dołędze został wzniesiony w połowie XIX wieku, jest to drewniany budynek otoczony parkiem oraz sadem owocowym, w którym znajduje się spichlerz. Wewnątrz posiadłości znajduje się wystawa składająca się z trzech pomieszczeń: salonu, jadalni, gabinetu oraz pokoju prof. Siedleckiego i sypialni kobiecej. Wystrój wnętrz oddaje charakter i klimat szlacheckiego dworku pozwalając przenieść się do minionej epoki. Swoją przygodę zaczęliśmy w salonie, gdzie na ścianach mogliśmy dostrzec fotografie rodzinne mieszkańców oraz gości odwiedzających folwark. Jak się później okazało, to właśnie w ich rolę mieliśmy się wcielić. Każdemu z nas został przydzielony bohater, którego miał odegrać (hrabia, pan/pani domu, guwernantka/artysta itd.) Dowiedzieliśmy się o tym kto był w domu najważniejszy, a kto mniej ważny. Mieliśmy również możliwość zasiąść w tak zacnym gronie do stołu, gdzie nabyliśmy wiedzę o tym: Kto powinien obok kogo siedzieć? Komu wypada wznieść toast? Jakich tematów podejmować a jakich unikać? Następnie, podzieleni na dwie grupy uczyliśmy się nakrywać do stołu oraz przyporządkowywać kieliszki do napojów, a sztućce do potraw. Niechętnie opuszczaliśmy mury dworu, jednakże odjeżdżaliśmy pełni nadziei, że jeszcze kiedyś uda nam się wrócić do XIX wieku.

     

     

     

  • Finansoaktywni

      Finansoaktywni. Misja: Uczciwie płacę podatki” to program edukacyjny Ministerstwa Finansów dla uczniów i nauczycieli szkół gimnazjalnych.

    Głównym celem programu jest uświadomienie młodzieży, jak ogromny wpływ mają podatki na ich najbliższe otoczenie, a także na funkcjonowanie kraju.

    W bieżącym roku nasza szkoła już trzeci raz zaangażowała się w realizację tego programu. Uczniowie klasy trzeciej uczestniczyli w zajęciach na ten temat oraz w debacie  "Znam podatki. Wiem po co je płacę". Kolejnym krokiem było wyłonienie zespołu projektowaego, który miał za zadanie nakręcienie filmu pt. "Pozytywnie o podatkach".  Pracę na konkurs przesłały uczennice klasy trzeciej Wiktoria Lis, Aleksandra Płatek i Liliana Małek. Czekamy na werdykt jury. Film do obejrzenia na naszej stronie w nowym YouTube. Koordynatorem pracy uczniów jest Agata Pasternak.

  • 226 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja

    09.05.2017

    Uczciliśmy w naszej szkole, kolejną, 226 rocznicę, uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Uczniowie, pod kierownictwem nauczyciela historii, Pana Krzysztofa Nurkowskiego, postanowli sięgnąć do żródeł. Na specjalnym, apelu szkolnym z udziałem, Pana Roberta Lalewicza, Dyrektora szkoły, po wspólnym odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, uczniowie odczytali treść tego wiekopomnego dokumentu.

    Spotkanie moderował, w/w nauczyciel historii, zapoznając uczniów, z tłem wydarzeń politycznych w Rzeczpospolitej, schyłku XVIII wieku, poświęcając gros swej wypowiedzi na przypomnienie rangi i znaczenia społecznego, intelektualnego i kulturowego,tej, rocznicy.

    Nauczyciel, omówił, genezę święta 3Majowego, oraz dwóch, poprzedzających je świąt, czyli, Święta Pracy, oraz Dnia Flagi.

    Następnie uczniowie  klasy trzeciej: Weronika Szczęsna, Ewelina Cetnarska, Wiktoria Lis, Aleksandra Płatek oraz Patryk Ścipiór, Krzysztof Zbojak i Michał Bochniak,odczytali, duże fragmenty dzieła 3Majowego.

    Kończąc debatę, Pan Dyrektor szkoły, nazwiązał do wspólczesnego kształtu patriotyzmu i jego postrzegania w dzisiejszej rzeczywistości.

  • Marsz Żywych, 24 kwietnia 2017 r.

    27.04.2017

    Po raz trzeci z rzędu nasza szkoła, uczestniczyła w Marszu Żywych, odbywającej się od 1988 roku, formie edukacji, głównie młodzieży izraelskiej w Dniu Pamięci Ofiar Zagłady.

    W marszu wzięło udział 71 uczniów, pod kierownictwem, inicjatora projektu,Pana Krzysztofa Nurkowskiego, nauczyciela historii w naszym gimnazjum. Towarzyszyli mu nauczyciele Panie Agnieszka Czarny, Katarzyna Pałaszewska, Małgorzata Bochniak, Pan Paweł Paczkowski oraz jedna  z członkiń Rady Rodziców, Pani Aleksandra Waloch.

    Pan Krzysztof Nurkowski:

    Smutne jest to, że chyba bylismy w tym roku, jedyną szkołą z regionu. Myślę,że najważniejsze są odczucia uczniów, a fakt,że wyraziło chęć do wyjazdu - co prawda, bezpłatnego, gdyż MEN, pokrywa koszty dojazdu -3/4 uczniów naszej szkoły o czymś świadczy. 

    Wielu, było po raz drugi, inni, zwłaszcza niektórzy pierwszoklasiści, chcą jechać w przyszłym roku, a słyszę takie deklarację, że chcą do nas dołączyć, byli absolwenci, w  chwili obecnej, uczniowie szkól średnich, gdzie niestety, nie ma takich inicjatyw. 

    W Cieszkowach, poznali swego rodzaju, magię marszu i chcą, tam wrócić , razem z barwną izraelską młodzieżą.


    Jako nauczyciel dodam,że praca nad wrażliwością, empatią i krytycznym spojrzeniem na historię, nie kończy się nigdy.

     

    Ewelina Cetnarska kl.III Gimnazjum:

    Auschwitz to przede wszystkim symbol terroru i Holokaustu.Ja również uznaje to miejsce za ,,wielkie cmentarzysko". Podwójne ogrodzenie z drutu kolczastego będącego pod napięciem, uniemożliwiało więźniom ucieczkę.Sam widok tej przerażającej konstrukcji, sprawia, że do oczu machinalnie napływają łzy. Miejsca, które zobaczyłam w czasie Marszu Żywych, odcisnęły szczególne piętno na moim światopoglądzie.

    Emocje związane z tym miejscem to smutek, złość, bezradność, rozpacz.Brama Birkenau, którą wjeżdżał pociąg z deportowanymi, uświadomiła mi jaki wielki terror miał tam miejsce. Mieliśmy chwilę czasu, aby zwiedzać były obóz Auschwitz, więc zobaczyliśmy wiele ekspozycji, jednak moją uwagę szczególnie zwróciły puszki po Cyklonie B, które były wykorzystywane jako środek masowej zagłady.Kolejna ekspozycja to walizki deportowanych Żydów, które były resztą wartości materialnych ludzi.

    Obecność takich pozostałości sprawiła, że poczułam wielki żal i smutek.Widok młodych Żydów, którzy przyjechali do Oświęcimia, aby poznać historię oraz oddać hołd swoim przodkom był niezwykle przejmujący.Ich postawa była godna podziwu i naśladowania, śpiewali swoje pieśni, modlili się.

    Całokształt podkreślili odpowiednim strojem, nawiązującym do tradycji narodowych oraz obecnością flag.Ten obóz wzbudził we mnie uczucie grozy, nawet nie potrafiłam wyobrazić sobie tragicznych scen, które codziennie rozgrywały się w obozie.

     Weronika Cicha, kl.IIb

    W Marszu Żywych uczestniczyłam już drugi raz, co roku zwiedzając Auschwitz przeżywam to inaczej, gdy zwiedzając określony pawilon, blok, znajdujące się w nim fotografie czy przedmioty np. walizki, buty, osobiście nie mogę powstrzymać się od zadania sobie pytania ,,Co ci ludzie byli winni, źe wyrządzono im taką krzywdę?". Zgineli tam nie tylko Żydzi ale również wielu Polaków i Romów.

    Traktowano ich nie jak ludzi, nie jak równych sobie gatunkiem ale jak zwierzęta bito, poniżano, zastraszano. Uwolnić ich z tamtąd mogła tylko śmierć. Gineli nie tylko dorośli, kobiety, mężczyźni ale też nic niewinne dzieci, dzieci w różnym wieku.

    Moje wyobrażenia nawet w znikomej części nie przypominają życia w obozie, nie potrafię wyobrazić sobie tych wydarzeń w XXI w. W tamtym okresie, okresie II wojny światowej ludzie przeżyli prawdziwe piekło. Marsz Żywych to czas gdzie ludzie zbierają się by upamiętnić ból i cierpienie ludzi którzy tam zgineli.

    Bardzo się cieszę iż mogłam na własne oczy zobaczyć ten bardzo ważny dla świata urywek historii i że takie spotkania są organizowane, gdyż w późniejszych latach mogłabym tego nie zobaczyć. W przyszłym roku również, jeśli będzie organizowany, wybiorę się na taki Marsz by upamiętnić tamtych ludzi. Obóz Auschwitz i Brzezinka to miejsca ważnie nie tylko dla Żydów i Polaków. Według mnie, każdy powinien tam pojechać, zobaczyć i dążyć do tego żeby ,,historia nie zatoczyła koła" by ludzie nie musieli przeżywać drugi raz tego samego.

    Jakub Włodarski, kl.I

    Emocje jakie wywarł na mnie marsz żywych są trudne do zrozumienia dla osoby która nie brała w nim udziału. Jest to niesamowite przeżycie które ciężko w jakikolwiek sposób opowiedzieć. Ten czas gdy idzie się spod bramy z napisem "Arbeit mach frei" aż do byłego obozu Auschwitz II Birkenau skłania do refleksji. Zastanawiamy się jak to możliwe ze doszło do tak masowego mordu ledwo w to dowierzając. Jednak niełatwo jest nie wierzyć w to co się stało mając tak namacalne dowody jakie znajdują się w tym miejscu.

    Marsz ten dał mi wiele do myślenia i zdałem sobie sprawę ze rasizm i nietolerancja nie prowadzi do niczego dobrego, ponieważ przeradza się w nienawiść. Chciałbym aby każdy żyjący człowiek choć raz odwiedził to miejsce by skłonił się do refleksji i zastanowił się nad swoim życiem.

    Hubert Doroz, kl.I

    24 kwietnia odbył się Marsz Żywych w Oświęcimiu w którym miałem okazje uczestniczyć pierwszy raz w moim życiu. Wyjechaliśmy o godzinie 8:00.Podczas podróży dużo myślałem o tym miejscu i o rzeczach jakie się tak działy.Gdy dotarliśmy na miejsce ujrzałem bardzo dużo ludzi z flagami o kolorystyce niebiesko-białej.

    Byli ludzie z różnych państw takich jak:Ameryka,Francja,Kanada i wiele wiele innych państw. W oczekiwaniu na wymarsz mieliśmy chwilę aby pozwiedzać bloki oraz porozmawiać z innymi uczestnikami Marszu. Całe to wydarzenie było niezwykle chronione przez służby policyjne, które dbały o nasze bezpieczeństwo.

    Szczególnie wspominam 3 kilometrowy marsz podczas którego myślałem o historii tego miejsca i o ludziach którzy tu tragicznie zginęli.Bardzo byłem z siebie dumny, gdy ludzie na ulicach Oświęcimia, widząc jak maszerujemy, gratulowali nam ze bierzemy w tym udział. Niektórzy nas, wręcz błosławili.

    Bardzo się cieszę ze wziąłem udział w Marszy Żywych.Nauczyło mnie to bardzo wiele.Mam nadzieje że i także za rok będę miał możliwość ponownie uczestniczyć w Marszu. Był on istotnym wydarzeniem w moim życiu. Zacząłem inaczej patrzeć na otaczający mnie świat,myślę ze stałem się bardziej wrażliwy. Od tego czasu zacząłem bardziej doceniać to co mam. Nie wolno nam zapomnieć o co się tam stało,o wielkim cierpieniu.

    Chciałbym aby każdy człowiek odwiedził to miejsce, które skłania do refleksji.

    Miłosz Bera, kl.I

    Podczas tego marszu odczuwałem różne emocje.Jednocześnie smutek i szczęście. Smutek ponieważ to miejsce było jednym wielkim pomnikiem ofiar a radość ponieważ to już nie funkcjonuje. Ciekawie było to zobaczyć jak to wyglądało. Pojechał bym tam jeszcze raz.

     

     

    Wyjazd sfinasowało Ministerstwo Edukacji Narodowej.

  • 26.04.2017

     

    Na stronach internetowych Kuratorium Oświaty w Kielcach, została opublikowana kolejna, tzw. Dobra praktyka,poświęcona postaci błogosławionej Zofii Czeskiej, realizowana przez  uczennice  naszej szkoły: Kamilę Derlatkę i Alicję Paczkowską, pod kierownictwem nauczyciela historii, Pana Krzysztofa Nurkowskiego.

    Poniżej, prezentujemy, link do odpowiedniej strony.

    http://kuratorium.kielce.pl/14420/dobre-praktyki-w-2017-gimnazja/

     

  • Egzamin gimnazjalny 2017 r.

    19.04.2017

           Śniegiem i deszczem, wiatrem i temperaturą bliską zeru przywitał wszystkich ranek 19 kwietnia 2017 roku. Dla trzecioklasistów to szczególny dzień i wcale nie ze względu na nietypową jak na tę porę roku aurę. Dziś rozpoczęli oni swoje zmagania z zadaniami egzaminacyjnymi. Uśmiechnięci, pogodni i ze świadomością swoich dużych możliwości przystąpili do zadań z historii i wos-u, by po dwóch godzinach z nie mniejszym potencjałem zmierzyć się z wiadomościami z języka polskiego.

           ....i że cię nie opuszczę aż do ostatnich chwil - zgodnie z trawestacją znanej przysięgi, wychowawczyni i polonistka, pani Beata Buła, trwała, wspierała i otwierała najodleglejsze szufladki z informacjami u swoich wychowanków, którzy, mając takie wsparcie, bez obaw, spokojni i uśmiechnięci, wchodzili na sale egzaminacyjne.

           A kiedy było już po wszystkim, byli zadowoleni - i z tematów, i ze swoich dokonań, i z siebie też. To dobry omen przed kolejnymi zmaganiami, gdyż jutro część matematyczno-przyrodnicza egzaminu gimnazjalnego.

  • Sejm Dzieci Młodzieży 2017

    10.04.2017

    W ramach ogólnopolskiego projektu Sejm Dzieci i Młodzieży uczennice naszej szkoły, z kl.IIb tj. Zuzanna Wróbel i Julia Kocel, zachęcone przez nauczyciela historii Pana  Krzysztofa Nurkowskiego, postanowiły przywrócić pamięć postaci kpt. Wladyslawa Kołacińskiego pseudonim " Żbik".

    Obficie korzystały ze zbiorów nauczyciela, a zwłaszcza z jego zbiorów książkowych, a ściślej z następujących pozycji: Rafał Sierchula i Leszek Żebrowski, Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych, wspomnieniowej ksiażki Władysława Kołacińskiego "Między swastyką a sierpem i młotem" oraz z Testamentu Kołacińskiego, którego kopia jest w zbiorach nauczyciela. Wykorzystano także spisane wspomnienia, mieszkańca Czarnocina, Wiesława Kocela, także będące w posiadaniu, nauczyciela.

    Uczennice przygotowały prezentacje dotyczące kapitana "Żbika" w której przybliżyły jego postać. Prezentacje tę przedstawiły uczniom szkoły, oprócz tego po rozmowie z Panią Wójt Marią Kasperek ustalono iż na terenie naszej gminy zostania stworzona tablica poświęcona tak ważnej postaci.

      Aby zdobyć wiecej informacji na temat akcji rozgrywanej na terenie Czarnocina, nasze uczennice odwiedziły Panią Irenę Kowalską, córkę pana Tadeusza Antosa, mieszkańca Czarnocina który na kolanach prosił "Żbika" o pomoc, alby uratować Czarnocan.

    W lipcu 1944 roku ekspedycja karna składająca się z Ukraińców i żandarmów niemieckich aresztowała chłopów z gminy Czarnocin. byli oni przetrzymywani na ternie komendy policji w Czarnocinie. Działający na naszym ternie żołnierze Batalionów Chłopskich, wysłali w delegację dwóch swoich przedstawicieli – Tadeusza Antosa oraz Mieczysława Nowaka, którzy poprosili „Żbika” o pomoc, w odparciu nacierających sił niemieckich. Odział Władysława Kołacińskiego stacjonował wtedy w lasach w okolicach pobliskiej wioski Pełczyska,  należącej do  gminy Złota Pińczowska.

    W  historii miejscowej utrwalił się symboliczny i przejmujący obraz, gdy członkowie kiedy członkowie BCH na kolanach jak brat brata prosili o pomoc. „Panie komendancie, ratuj Pan, naród polski ginie” mieli wyrażać się wyżej wymienieni BCHowcy „Żbik” postanowił udzielić ratunku. Wysłał on trzech łączników na koniach, aby cały czas kontrolowali sytuację zachodzącą we wsi. O godzinie dziewiątej oddział „Żbika” liczący około dwóch tysięcy żołnierzy wyruszył w stronę Czarnocina. Armia została podzielona na  kilka oddziałów, które miały wejść do wsi z różnych stron i odciąć Niemcom drogę, aby nie mogli przedostać się dalej, „zamknąć ich w kotle”.

    Samochodami nadjechało wojsko niemieckie, otworzył się ogień. Żołnierze niemieccy polegli, wśród nich ranny pozostał niemiecki SS-man, którego przejęto jako zakładnika. Oddział „Żbika” przejął pojazd niemiecki oraz działo, które  przepchali za samochodem w głąb wsi gdzie znajdował się posterunek policji. Kiedy już byli na miejscu dowódca nie chciał ryzykować ostrzałem komisariatu, w obawie iż któryś z przetrzymywanych jeńców mógłby zginąć. Wykorzystał wtedy niemieckiego esmana, dzięki temu żaden z Polaków przetrzymywanych w budynku nie zginą, w zamian „Żbik” darował SS-manowi życie i puścił go wolno.

    W ramachtego projektu, nauczyciel nawiązał wspólprace, z ostatnim żołnierzem"Zbika", kpt.Stanisławem Turskim, 88letnim mieszkańcem Gliwic, ktory brał udział w Akcji Czarnocin i jest szansa, że dojdzie do jego wizyty w Czarnocinie i Cieszkowach.

  • Przystanek Historia, wizyta w IPN Kraków

    06.04.2017

    W piątek, 17 lutego uczniowie klasy trzeciej cieszkowskiego gimnazjum odwiedzili Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie. Wraz z opiekunami : Panią Małgorzatą Robak i Panem Krzysztofem Nurkowskim uczestniczyli w warsztatach Pt. "Bóg, honor i Ojczyzna - znaczenie ziemiaństwa polskiego". Poznali na nich historię ziemiaństwa i rodzin związanych z ziemiaństwem. Wśród tych znaleźli się między innymi Fryczowie z Probołowic, Bukowscy z Cieszków, Dobrzańscy Budziszowic. Młodzież aktywnie brała udział w zajęciach.

    Później 10 osobowa grupa z Cieszków została dołączona do grupy z gimnazjum z Krakowa. Następnie podzielono uczestników na kolejne dwie grupy. Po pięciu minutach przerwy zaczęła się druga, okiem uczniów nieco ciekawsza część zajęć. Były to warsztaty filmowo-dziennikarskie. Uczniowie pracowali z kamerą, odbierali spośród swoje grupy osoby do obsługi kamery i reszty sprzętu. Każdy z nich pełnił odpowiednią funkcję. Aleksandra Sambór odpowiadała za naświetlenie, Krzysztof Zbojak był Operatorem kamery, a Weronika Szczęsna wystąpiła w roli bohaterki wywiadu prowadzonego przez...... Weronikę z Krakowa!

    Później role się odwróciły i Weronika Szczęsna zadawała pytania innej osobie. To był bardzo emocjonujący dzień. Wszyscy uczniowie wspominają go bardzo dobrze. Nauczyciele z pewnością też . Biorąc pod uwagę fakt, że 10 osobowy team całkiem niedawno, bo 3 marca wziął udział w pierwszym etapie konkursu o wartościach polskiego ziemiaństwa, te zajęcia okazały się bardzo przydatne. Celem wspólnej inicjatywy, Instytutu Pamięci Narodowej oraz Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, jest kultywowanie tradycji ziemiańskiej i rozpowszechnianie ponadczasowych wartości ziemiańskiego etosu, które zawierają się w tych trzech fundamentalnych dla polskiej historii słowach.

    Stąd konkurs pod nazwą „Bóg, honor i ojczyzna – wartości polskiego ziemiaństwa”.  Z pewnością te warsztaty stanowiły dla uczniów ważna lekcje historii.

    Wypowiedzi uczniów :

    Warsztaty na jakich miałam możliwość uczestniczyć składały się z dwóch części : pierwsza w wersji wykładu a druga w wersji warsztatów na temat nagrywania filmów dokumentalnych. Według mnie te warsztaty były bardzo pomocne do dalszej pracy nad konkursem. Każdy coś znalazł dla siebie : ci którzy pisali pracę indywidualna zainteresowani bardziej byli wykładem natomiast ci którzy tworzą pracę multimedialna bądź film byli zafascynowani częścią druga. Dzięki takim wyjazdom i projektom wiele można się dowiedzieć na temat przeszłości. - wypowiedz Aleksandry Płatek

    Na zajęciach w których miałam zaszczyt uczestniczyć poznałam wielu ciekawych ludzi z którymi nawiązałam kontakt. Miałam także okazję pracować z kamerą i zobaczyć pracę z filmem od tej innej strony.Jestem bardzo zadowolona z dnia spędzonego w IPN. - Ola Sambór

    Prace uczniów zostały zakwalifikowane do drugiego etapu. Obecnie uczniowie czekają na wyniki

    .(Weronika Szczęsna, kl.III)

  • Światełko dla Armii Krajowej - 14.02.2017 r.

         14 lutego 1942 roku na mocy rozkazu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych, generała Władysława Sikorskiego, powstała Armia Krajowa, największa podziemna armia okupowanej Europy. Była armią ochotniczą. Głównym celem jej powstania było przygotowanie do powstania narodowego. Przez lata swojego istnienia przeprowadziła ponad 110 akcji dywersyjno-zbrojnych. Widmo śmierci nie odstraszało żołnierzy walczących o wolność. W roku 1944 jej liczebność sięgała około 400 tysięcy. Armia Krajowa została rozwiązana 19 stycznia 1945 roku.

         Młodzież Gimnazjum im. Armii Krajowej w Cieszkowach wzięła dziś udział w akcji „Światełko dla Armii Krajowej”, organizowanej z inicjatywy Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Światowego Związku Żołnierzy AK. Przedstawiciele uczniów zapalili znicze na grobach żołnierzy znajdujących się na cmentarzach w Czarnocinie, Sokolinie, Stradowie i Probołowicach. Zapalenie symbolicznego znicza w miejscach, upamiętniających heroizm niezłomnych żołnierzy Armii Krajowej  ma stanowić wyraz szacunku, wdzięczności i pamięci o nich.

  • 25 FINAŁ WOŚP - pomagamy i my

         Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zawsze cieszyła się wśród uczniów wielkim powodzeniem. Tak było i w tym roku. Ochotników-wolontariuszy było bez liku. Z wielkim zaangażowaniem włączyli się w akcję, starając się, by wszyscy, którzy mają chęć wspomóc potrzebujących, mieli możliwość wrzucenia pieniędzy do puszki. A chętnych nie brakowało, o czym przekonaliśmy się licząc uzbierane pieniądze. 

         Bez problemu znaleźli się także chętni na orkiestrowe gadżety. Te duże i te małe szybko znalazły swoich właścicieli, a pieniądze uzyskane z ich sprzedaży powiększyły „puszkową” kwotę. Ale nie suma zebranych pieniędzy jest tu najważniejsza, lecz fakt, że młodzież rozumie potrzebę niesienia pomocy innym, a to jest wróżba, że w dorosłym życiu będą umieli dzielić się tym, co mają, będą widzieli tych, którzy pomocy oczekują.

  • Gala IMPULS 2016

    4 listopada odbyła się XI Gala Przedsiębiorczych Nauczycieli IMPULS. Po raz jedenasty Narodowy Bank Polski nagrodził najbardziej aktywnych nauczycieli przedsiębiorczości i ich uczniów.
    Wśród nagrodzonych znalazły się Pani Agata Pasternak i Pani Beata Buła nauczyciele Gimnazjum im. Armii Krajowej w Cieszkowach, które zdobyły tytuł Najlepszego Nauczyciela Przedsiębiorczości w województwie świętokrzyskim.

    Gości przywitał prof. Adam Glapiński, Prezes NBP. Podczas swojego wystąpienia mówił, jak ważna jest rola nauczycieli w kształtowaniu przedsiębiorczości u młodych ludzi. Podkreślił – zawód nauczyciela to wspaniała, piękna profesja, z którą wiąże się ogromna satysfakcja. Polega ona właśnie na tym, że formuje się młodych ludzi, ich wiedzę, ich charakter.

    Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości, która jest partnerem Klubu IMPULS, reprezentował jej prezes – Zbigniew Modrzewski. Na wstępie przemówienia wskazał, że przedsiębiorczość na pewno łączy się z przedsiębiorcami, ale oprócz tego rozumiana jest dosyć szeroko jako kreatywność, uczenie takich umiejętności, które powodują, że można się lepiej komunikować, lepiej pracować w grupie, planować, realizować swoje działania. To kluczowe i niezbędne każdemu człowiekowi umiejętności i kompetencje do osiągnięcia sukcesu w życiu zawodowym, także prywatnym. Poza przedsiębiorczością, niezwykle ważne są również ekonomia i finanse – zaznaczył.

  • Projekt Krokus, czyli dzieci dzieciom - 10.11.2016 r.

    12.11.2016

         W słoneczne czwartkowe przedpołudnie uczniowie zasadzili cebulki żółtych krokusów, przystępując w ten sposób do projektu Krokus, którego koordynatorem jest Muzeum Żydowskie Galicja w Krakowie. Projekt przybliża uczniom tematykę Holokaustu. Żółte krokusy symbolizują bowiem 1,5 min dzieci żydowskich, a także tysiące dzieci innych narodowości zamordowanych w czasie Holokaustu. Są również analogią nowego, lepszego i szczęśliwego życia. Teraz, kiedy cebulki przykryła czarna ziemia, pamiętamy o dzieciach, które umarły, wiosną, kiedy z cebulek wyrosną piękne żółte kwiaty, do smutnej pamięci dołączymy radość z faktu, że najstraszniejsze czasy już minęły, że teraz można żyć pięknie.

         Data rozpoczęcie realizacji projektu Krokus jest szczególna, o czym wspomniał pan Krzysztof Nurkowski, opiekun projektu. 9 listopada, obchodzony jest bowiem Międzynarodowy Dzień Walki z faszyzmem i Antysemityzmem dla upamietnienia pogromu Żydów w hitlerowskich Niemczech podczas Nocy kryształowej w 1938 roku. Tak więc pamiętając o tym, co było, pragnąc, by pamięć ta przetrwała, uczniowie i nauczyciele posadzili otrzymane cebulki żółtych krokusów.

     

  • ...by pamięć nie zaginęła - 25.10.2016 r.

         Zbliża się Święto Zmarłych. Rodziny porządkują groby swoich bliskich, którzy odeszli. Są jednak na cmentarzach groby Ludzi, które są jakby naszą wspólną własnością. To groby Tych, którzy walczyli, byśmy mogli spokojnie pracować, uczyć się, bawić i cieszyć.

         Dziś na cmentarzu w Stradowie uczennice klasy Ib: Wanessa Tytko i Roksana Bugaj uporządkowały groby Józefa Ryszkiewicza, powstańca z 1863 roku, Wincentego Laskowskiego i Żołnierzy walczących w obronie Republiki Pińczowskiej.

         Dopóki będziemy mieli taką młodzież, pamięć o zmarłych trwać będzie.

  • Dzień Nauczyciela serca rozwesela - 18.10.2016 r.

         Dzień Edukacji, popularnie od lat zwany Dniem Nauczyciela to okazja do luzu na lekcjach, dnia wolnego, popisów wokalno-kabaretowych i wielu innych atrakcji. Radosne to święto, bo cieszą się głównie uczniowie. I dobrze, bo dzieci, i te duże, i te mniejsze, powinny przeżywać jak najwięcej radosnych chwil. W tym roku święto to w naszej szkole zorganizowane było pod znakiem słodkości.  Miłe życzenia, podziękowania, radosne piosenki i ciacho. I tak od czwartku, z przerwą na weekend, do wtorku nauczyciele obdarowywani byli wiązankami ciepłych słów.

  • Spotkania z Kinem o Żydowskich Wątkach, Chmielnik - 7.10.2016 r.

    08.10.2016

         Po raz kolejny grupa uczniów naszej szkoły uczestniczyła w Spotkaniu z Kinem o Żydowskich Wątkach im. Andrzeja Koziei w Świętokrzyskim Sztetlu w Chmielniku. Mieli okazję obejrzeć film Michała Szczerbca „Sprawiedliwy” oraz uczestniczyć w warsztatach prowadzonych przez specjalnego gościa spotkania Zbigniewa Walerysia.

         „Kim ty jesteś? Polak, Niemiec czy Żyd? A jaka to różnica? – to słowa z filmu, które najbardziej utkwiły mi w pamięci. „Sprawiedliwy” to film, opowiadający o ratowaniu Żydów podczas II wojny światowej. Akcja dzieje się w 1942 roku na terenach kielecczyzny. Ocalona jako 6-letnie dziecko, teraz dorosła kobieta, Żydówka Hanna, przyjeżdża do Polski, aby zobaczyć miejsca swego dzieciństwa i przekonać tych, którzy ją uratowali od śmierci, by przyjęli medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Film, pokazujący także znikczemnienie narodu,  niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i potrafi poruszyć.

         Warsztaty przeznaczone dla uczniów poprowadził pan Zbigniew Waleryś, grający w „Sprawiedliwych” Żyda Szmula. Aktor opowiadał także o swoich innych rolach filmowych. Uczniom pokazywał, jak ćwiczyć głos i dykcję. Rewelacyjnie zaprezentowały się podczas ćwiczeń dwie nasze uczennice z klasy III – Liliana Małek i Julia Kocel. Nawet sam „Mistrz” był pod wrażeniem ich umiejętności artykulacyjnych i siły głosu.

         Droga do Chmielnika prowadzi przez Wiślicę. Nie sposób byłoby nie pokazać uczniom największych zabytków tego grodu – gotyckiej Bazyliki Mniejszej, która jest jednocześnie Sanktuarium Madonny Łokietkowej z XIII w., dzwonnicy fundacji Jana Długosza z XV w. i placu solnego, średniowiecznego miejsca handlu oraz składowania soli bocheńskiej. Ciekawe opowieści o tych miejscach snuł pan Krzysztof Nurkowski, nauczyciel historii.

         Losy Chmielnika nieodłącznie związane są z ludnością żydowską, ale Chmielnik słynął także z chowu gęsi, które zresztą do tej pory przetrwały w tym mieście, co widać na zdjęciu zamieszczonym w albumie fotograficznym.

  • "Quo vadis" H. Sienkiewicza lekturą Narodowego Czytania - 2.09.2016 r.

         Już w piątek, 2 września 2016 roku, uczniowie Gimnazjum im. Armii Krajowej w Cieszkowach rozpoczęli piątą edycję Narodowego Czytania.  Tegoroczna lektura, „Quo vadis”  nawiązywała do obchodzonego właśnie Roku Henryka Sienkiewicza w związku ze 170 rocznicą urodzin i 100 rocznicą śmierci pisarza.

         Akcję zainaugurowała pani Maria Kasperek, wójt gminy Czarnocin, która chętnie towarzyszy uczniom podczas wielu działań przez nich podejmowanych. Kolejne fragmenty przeczytały: pani Agata Wróbel, sekretarz gminy Czarnocin i pani Jadwiga Michalczewska, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Czarnocinie.

         W przerwie pan Krzysztof Nurkowski przybliżył uczniom tematykę powieści Sienkiewicza. Wspomniał o prześladowaniu pierwszych chrześcijan w Rzymie za czasów Nerona, zaznaczył, że chociaż w „Quo vadis” nie znajdziemy polskich wątków, to powieść zawsze cieszyła się dużą popularnością wśród Polaków.

         Czytanie następnych fragmentów rozpoczęli uczniowie klas I-ych: Julita Górniak, Gabriela Waloch, Anita Sobecka, Wiktoria Kowalska i Maria Sobieraj. I mimo że był to dla nich drugi dzień pobytu w gimnazjum, pokonali tremę i z zadaniem poradzili sobie znakomicie. O kolejnych historiach bohaterów powieści przeczytali uczniowie klas III i II – Michał Bochniak, Ewelina Cetnarska, Liliana Małek, Weronika Szczęsna, Aleksandra Płatek, Julia Kocel, Kajetan Kot, Zuzanna Wróbel.

    O ludzkiej naturze sienkiewiczowskich bohaterów z przejęciem słuchali nie tylko uczniowie, ale także przybyli do naszej szkoły członkowie Koła Emerytów z Czarnocina Pani Bernadeta Sambór i Państwo Barbara i Józef Paczkowscy oraz pracownica Filii Bibliotecznej w Michałowicach -  Pani Milena Kozłowska.

    Zarówno przybyli Goście jak i uczniowie, a dla wielu było to pierwsze spotkanie z tą powieścią,  z zaciekawieniem słuchali tekstów o miłości i nienawiści, o okrucieństwie i dobroci, która zawsze zwycięża.

  • Rozpoczęcie roku szkolnego 2016/17

    Szanowni Rodzice, Drodzy Uczniowie,

    uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 2016/17 odbędzie się 1 września 2016 r. o godz. 8.00. Uczniowie klas pierwszych będą mogli odebrać darmowe podręczniki 2 września, natomiast na drugoklasistów podręczniki, także darmowe, będą czekały już 1 września.

    Klikając w podany link, zapoznacie się z rozkładem jazdy autobusów szkolnych:http://czarnocin.com.pl/rozkad-jazdy-autobusu-szkolnego,,4,3,3,1,12980,n.html

    Do zobaczenia już wkrótce.

  • Kuba Lalewicz i Jego CZTERY SETKI

         Każdy gimnazjalista musi przystąpić do egzaminu gimnazjalnego. Taki wymóg. Jedni chcą go jedynie zdać, inni pragną uzyskać jak najlepsze noty. Osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt procent – to marzenie wielu trzecioklasistów. I wielu te marzenia się spełniają. O jakich wynikach marzył Kuba Lalewicz? – nie wiedziałam. Nigdy nie był minimalistą, więc podejrzewałam, że liczył na wysoki wynik. A teraz pewna jestem, że się przeliczył. 17 czerwca, kiedy do szkoły dotarła dokumentacja z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi, okazało się, że Kuba ze wszystkich czterech części uzyskał maksymalny wynik, czyli ustrzelił cztery setki. Chociaż „ustrzelił”, to nie jest odpowiednie słowo. Nie w przypadku Kuby. Już w drugiej klasie gimnazjum był finalistą wielu Wojewódzkich Konkursów Przedmiotowych, a w klasie trzeciej do kolejnych tytułów finalisty dorzucił tytuł LAUREATA z geografii.

    W tym roku egzamin gimnazjalny odbył się po raz 15-ty i do tej pory nigdy i nikomu nie udało sie osiągnąć tak spektakularnego wyniku. Kuba jest i pewnie zostanie tym jedynym, który uzyskał cztery najwyższe noty. Jestem, jesteśmy z Niego bardzo dumni.

         Kuba to chłopiec, który na pozór niczym szczególnym  nie wyróżniał się w klasie. Gdybym miała w kilku słowach opisać Kubę, powiedziałabym, że to sympatyczny, sumienny, systematyczny, pracowity i dociekliwy młodzieniec. Ale to wcale nie znaczy, że Jego życie toczyło się tylko wokół nauki. Nie. Potrafił tak gospodarować swoim czasem, że starczało go także na wycieczki rowerowe, spotkania z kolegami i koleżankami, wędrówki po okolicy oraz pracę w sadzie. Nie stronił nawet od kuchni. Jego popisowe danie to parówki w cieście, którymi wszyscy zachwycaliśmy się na corocznych wigilijnych spotkaniach klasowych. Uwielbiałam z Nim prowadzić dyskusje, bo zawsze swoje stanowisko popierał merytorycznymi argumentami. Uważał, że to sposób na poszerzanie swoich horyzontów i  zrozumienie poglądów innych. Praca z Kubą to sama przyjemność, ale i spore wyzwanie. Wiele zajęć urozmaicał ciekawymi wtrętami, bo Kuba dużo czytał. Takiego ucznia życzę wszystkim nauczycielom, a Kubie w nowej szkole równie wysokich osiągnięć edukacyjnych jak w gimnazjum.

    M.R.

    http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/kazimierza-wielka/a/jakub-lalewicz-osiagnal-megawynik-w-gimnazjum-w-cieszkowach-jak-to-robi,10383936/

  • Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2015/16 - 24.06.2016 r.

    Zakończenie roku szkolnego, ostatni dzień po 10-miesięcznej pracy, to wyczekiwany przez uczniów czas. Czas radości dla pierwszo- i drugoklasistów i czas mieszanych uczuć dla opuszczających mury gimnazjum - uczniów klas trzecich. Z jednej strony radość, bo kolejny etap drogi edukacyjnej zakończony, z drugiej - smutek, bo pożegnać się trzeba z koleżankami, kolegami i nauczycielami.

    Tegoroczna uroczystość zakończenia roku szkolnego przebiegała jak zwykle. To przecież już tradycja - msza, rozdanie nagród, wyróżnienia, przemówienia, podziękowania i pożegnania. Jak co roku, tak i teraz była obecna z nami Pani Maria Kasperek - wójt gminy Czarnocin. Szczęśliwa z osiąganych przez uczniów wyników, dziękowała za aktywny udział także w życiu gminy, za uświetnianie występami artystycznymi uroczystości lokalnych i nie tylko. Życzyła młodzieży udanych wakacji, mądrych wyborów i tylko takich zachowań, by każdy zawsze mógł innym spojrzeć prosto w twarz z uśmiechem.

    Pan Robert Lalewicz, Dyrektor Gimnazjum z dumą patrzył na swoich wychowanków, wręczając stosy książek i pamiątkowych dyplomów.

    Uczniowie klasy drugiej pożegnali absolwentów słowami, z których wybrzmiewała mądrość i wskazówki do dobrego życia. A kiedy trzecioklasiści po raz ostatni prezentowali swój pożegnalny występ artystyczny, po wielu policzkach spłynęły łzy. I tak trudno było się rozstać, ale tak trzeba, bo nie można stać w miejscu. Ważne, by nie zapomnieć o tym, co było i o tych, wśród których spędziło się tyle radosnych chwil.

  • Gala Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Muzeum Polin w Warszawie

    15.06.2016

    15 czerwca 2016 roku w Muzeum Żydów Polskich Polin w Warszawie - uznanym w ostanim roku, za najpiękniejsze muzeum w Europie, odbyła się gala szkolnych projektów "Przywróćmy pamięć" Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

    Naszą szkołę reprezentowały uczennice klasy III b Natlia Pitura, Natalia Pluta i Klaudia Włodarska, z opiekunem, nauczycielem historii i wiedzy o społeczeństwie, Krzysztofem Nurkowskim.

    Przed prezentacją projektów uczniowskich, miała miejsce ceremonia honorująca Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, którą prowadziła redaktor Magda Mołek z TVN oraz Emil R.Jeżowski, Dyrektor Departamentu Sprawiedliwych Ambasady Izraela.

    Uroczyście przemówili: Pani J.E.Ruth Cohen-Dar, Wiceambasador Izraela w Polsce, oraz Pan Jarosław Sellin, Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządzie Pani Premier Beaty Szydło.

    Następnie wręczono medale i dyplomy Sprawiedliwych dla Sabiny Ireny Czerkies,na ręce wnuczka Bohaterki, Pana Ireneusza Czerkiesa - wysłuchaliśmy podziękowanie ocalonej, przybyłej z USA, Pani Ruth Haberman oraz drugi medal dla Sprawiedliwych  dla Haliny i Jerzego Wesołowskich przekazany na ręce dzieci Bohaterów, Pani Haliny Nowina-Konopki i Pana Mariusza Wesołowskiego.

    Następnie, w foyer Muzeum Polin, odbyła się prezentacja szkolnych projektów, z udziałem gości, uczniów, nauczycieli oraz środków masowego przekazu.

    Natalia Pluta, kl.III b:

    Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam wziąć udział w projekcie ,, Przywrócmy pamięć". Naszą główną myślą  przewodnią był pobyt w naszej okolicy wybitnego profesora Ludwika Hirszfelda. Przebywał on w czasie II wojny w dworze Państwa Grabkowskich w miejscowości Kamienna. Gdy tylko przeczytałyśmy o tym w jego autobiografii ,, Historia jednego życia" postanowiliśmy pojechać na miejsce dworu. Nie mogliśmy zapomnieć o grobie córki Hirszfelda - Marii, która została pochowana na cmentarzu w Kocinie. Nasz projekt opierał się również na przeprowadzeniu wywodu ze świadkiem historii. Udało nam się przeprowadzić aż trzy wywiady. Z Panią Pelagią Kobus, Panem Tadeuszem Zawalskim i Panią Agnieszką Solarz. Dzięki uprzejmości Pani Agnieszki mogłyśmy pochwalić się w Warszawie zdjęciami rodzinnymi Pani Honoraty Muchy, która została uhonorowana ordererem Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata.

    Miałyśmy również możliwość zobaczenia na żywo tej nagrody. Oprócz informacji, które zamieszczalysmy na stronie fundacji dziedzictwa żydowskiego, założyłysmy bloga. Chciałysmy dzięki niemu pokazać młodym ludziom, że historii można uczyć się nie tylko siedząc w szkolnych ławkach. Staralysmy się regularnie zamieszczać posty na blogu, a oprócz informacji i refleksji, zawsze publikowalysmy pamiątkowe zdjęcia. Bez problemu udało nam się zdobyć wszystkie potrzebne informacje do galii finałowej. Miałyśmy świadomość, że lepiej byśmy juz tego nie zrobiły. Gdy tylko zaczęło się zwiedzanie stoisk, ludzie chętnie do nas podchodzili. Bardzo miło opowiadalo się o naszej półroczej pracy. Byłyśmy bardzo szczęśliwie, gdy każdy, kto oglądał nasz album był pod wrażeniem i nas chwalił. Później miałyśmy również możliwość obejrzenia muzeum- przyznam robi wrażenie.

    Zmęczone, ale bardzo szczęśliwie, późną porą wróciliśmy do domu. Moim zdaniem największą nagroda za udział w tym projekcie jest wiedza którą zdobylysmy. Jestem dumna z całej naszej trójki, bardzo się cieszę, że mogłam pracować wraz z Klaudią i Natalią. Musze przyznać, że jest mi przykro, ponieważ już nie będziemy miały możliwości wziąć udziału w żadnym projekcie w tym właśnie składzie."

     

    Natalia Pitura, IIIb


    15 czerwca 2016 roku w Warszawie odbyła się gala podsumowująca projekt "Przywróćmy pamięć”, w krym brałyśmy udział. Nasz projekt składał się z kilku części. Podstawą była postać wybitnego profesora Ludwika Hirszfelda i jego pobyt na terenie naszego regionu w czasie II wojny światowej oraz opieka nad grobem Marii Hałeckiej-Hirszfeld. Kolejną częścią projektu było przypomnienie historii rodziny Państwa Mucha, którzy przechowywali Żydów w czasie II wojny światowej. Przeprowadziłyśmy również trzy wywiady ze świadkami historii, odwiedziłyśmy synagogę w Działoszycach. Wszystkie nasze działania publikowałyśmy na blogu. W czasie finałowej gali do naszego stoiska podchodziło wiele osób. Każdy z zaciekawieniem przeglądał nasz album oraz słuchał co mamy do powiedzenia. Odchodzili ze stwierdzeniem, że wykonałyśmy "kawał dobrej roboty". Po prezentacji miałyśmy możliwość zwiedzania muzeum Polin. Byłyśmy na wystawie czasowej jak i stałej. Obie zrobiły na nas ogromne wrażenie. Przy tworzeniu tego projektu zdobyłyśmy wiedzę oraz nowe doświadczenia. Mogłyśmy się zastanowić nad poważnymi kwestiami. To jak my byśmy się zachowały, czy naraziłybyśmy własne życie aby ratować innych. Projekt „Przywróćmy pamięć” pozwolił nam poznać historię, nie tylko przez książki, ale także miałyśmy możliwość jej „dotknąć”. 

     

     

    Klaudia Włodarska, kl. III B

     

    "Jestem bardzo szczęśliwa i zadowolona, iż mogłam wziąć udział w projekcie ,,Przywróćmy pamięć”. Do naszych zadań należała przed wszystkim postać wybitnego profesora, który podczas II wojny światowej przebywał i ukrywał się w pobliskiej miejscowości – Kamiennej. Byłyśmy również na miejscu grobu jego córki Marii Hałeckiej-Hirszfeld. Bardzo zainteresowała nas historia Państwa Muchów. Ich odwaga i dzielność z przeszłości zostały uhonorowane medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów. Przeprowadziłyśmy trzy wywiady z świadkami historii. Odwiedziłyśmy synagogę w Działoszycach. Udało się nam zrealizować wszystkie postawione cele. W trakcie projektu pojawiały się często nowe, ciekawe wątki, które postanowiłyśmy wykorzystać. Zrobiłyśmy więcej niż zamierzałyśmy. Nasze wszystkie postępowania zamieszczałyśmy na blogu. Stworzyłyśmy również album oraz prezentację.15.06.2016 r. w trójkę wraz z naszym historykiem, panem Krzysztofem Nurkowskim o bardzo wczesnej godzinie wyruszyłyśmy do Warszawy, aby zaprezentować naszą działalność. Trafiłyśmy do pięknego muzeum POLIN. Miałyśmy swoje własne stoisko, do którego ludzie bardzo chętnie podchodzili. Z wielką pasją i dumą opowiadałyśmy im o naszym projekcie. Każdy uważnie słuchał, chwalił i był pod wielkim wrażeniem.  Co nas bardzo uszczęśliwiało i tylko utwierdziło w przekonaniu, że było warto. Czułyśmy, że nasza praca została doceniona.  Następnie mogłyśmy zwiedzić wystawę czasową – Frank’a Stella oraz wystawę stałą, którą zwiedzało się bardzo przyjemnie. Byłyśmy również świadkami wzruszającej chwili wręczania medalu Sprawiedliwych Wśród Narodów.

        Bardzo cieszę się, że miałam okazję wziąć udział w tym projekcie. Nie sądziłam, że będę tak zadowolona i dumna z obu Natalii i siebie. Było to bardzo ciekawe przeżycie, którego z pewnością nigdy nie zapomnę. Zostanie mi w głowie również wiedza, którą nabyłam. Podczas naszego głównym motywem była ,,pomoc”. Pomoc… niebanalna, bo chodziło tutaj o życie. A jednak ludzie ryzykowali. Bezinteresownie wyciągali rękę do innych. Jest to w tych czasach doceniana i wartościowa rzecz."

      

    http://przywrocmy-pamiec.blogspot.com/

     

    (KN)

strona:

Aktualności

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa im. Armii Krajowej w Cieszkowach
    Cieszkowy 30, 28-506 Czarnocin
  • 413512025

Galeria zdjęć